Prawie świąteczna tarta z karmelem i czekoladą

Prawie świąteczna tarta z karmelem i czekoladą

Nasuwa mi się na myśl hasło z reklamy „ciastko, karmel, czekoladaaaa” ilekroć myślę o tej pyszności. Nie jest to jednak batonik, lecz tarta z prawdziwego zdarzenia – maksymalnie słodka, zawierająca chyba 100 kalorii w każdej łyżeczce. Ale od czasu do czasu można przecież o tym zapomnieć – w końcu ciasto jest dobre na wszystko.

Nic zatem dziwnego, że to było moje pierwsze skojarzenie, gdy zostałam zapytana o świątecznego mazurka, koniecznie z czekoladą. Mazurek to nie jest, ale czekolady jest dużo, a jakby tego było mało, to fantastycznie się komponuje z masą karmelową. Jej przygotowanie być może pochłonie nieco naszej uwagi, ale zapach rozchodzący się po kuchni podczas gotowania i smak później z pewnością nam to wynagrodzą.

Wielką zaletą tej tarty jest fakt, że wystarczy niewiele składników, aby już po chwili (dłuższej) zachwycać się jego warstwami, kompozycją smakową i zapachem karmelu i czekolady unoszącym się po domu. Koniecznie pamiętajcie o mące krupczatce, bo nadaje idealną kruchość i ładnie dopełnia pszenną mąkę.

Prawie-Mazurek – Tarta z masą karmelową i czekoladą

Ciasto:
175g mąki pszennej
75g mąki krupczatki
125g zimnego masła
4 łyżki brązowego cukru

Masa karmelowa:
5 łyżek brązowego cukru
500ml skondensowanego mleka niesłodzonego 7,5% tłuszczu
60g masła

Masa czekoladowa:
200g gorzkiej czekolady
ok. 50g masła (do rozpuszczenia czekolady)

Wykonanie:
Składniki na ciasto szybko zarobić, na początku nożem, potem sprawnie opuszkami palców, aby jak najmniej się nagrzało. Owinąć folią i wrzucić do lodówki na około 30 minut.

W tym czasie do rondelka o grubym dnie wlać mleko skondensowane, dodać cukier, masło i podgrzewać na małym ogniu mieszając. Przygotujcie się na około godzinę mieszania najpierw co jakiś czas, a pod koniec cały czas, aby zamiast masy karmelowej nie zrobił się karmel. Gdy masa będzie gęsta, odstawić z palnika i lekko przestudzić.

Po 30 minutach wyjąć ciasto, rozwałkować, rozłożyć w formie na tartę, nakłuć widelcem i wsadzić do piekarnika rozgrzanego do 190stopni. Piec około 25 minut – tarta ma być upieczona, bo już nie wyląduje więcej w piekarniku. Na ciepłą (nie gorącą) tartę wylać lekko przestudzoną masę, odstawić.

W rondelku na małym ogniu rozpuścić czekoladę z masłem. Wylać na przestudzoną i lekko stężałą masę karmelową.

Włożyć do lodówki do całkowitego stężenia (najlepiej kilka godzin).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy na ciasta i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *