|
03.12.2008. |
Wprawdzie już późno, ale może jeszcze komuś przydadzą się moje rady, dotyczące marnowania grzybów. Pozornie prosta sprawa, a długo nie potrafiłam zamarynować grzybów tak, aby były smaczne i dały się przechowywać przez dłuższy czas.
W końcu udało mi się dopasować do siebie różne przepisy i zrobić grzyby marnowane tak jak chciałam. Nie będę się zagłębiała w proces zbierania i przygotowania grzybów, bo chyba każdy wie, jakie grzyby zbierać i jak je gotować. Moja propozycja dotyczy końcowej fazy marynowania, czyli przygotowania zalewy i samego zalewania nią grzybów w słoikach. Tak, więc grzybki po ugotowaniu możemy przechować w lodówce do momentu, kiedy będziemy mieli chwilę czasu, albo wkładać bezpośrednio po ugotowaniu. Ważne jest, aby w momencie samego ich zalewania i zamykania, były one gorące. Zalewa również powinna być gorąca. A jak ją przygotowuję? Na każde 4 porcję wody przygotowuję 1 porcję octu, Na każde 200 ml wody biorę 1 łyżkę cukru, Liść laurowy, Kilka ziaren ziela angielskiego, gorczycy i czarnego pieprzu, Kilka małych cebulek ( Ok 1 szt. na 1 słoik ), przy czym cebule mogą być większe, pokrojone. sól. Wodę bez octu, ale z przyprawami i cukrem gotuję przez chwilę, aż cebula będzie dobrze sparzona. W międzyczasie podgrzewam i zagotowuję grzyby, które wcześniej były w lodówce. Gorące grzyby - świeżo ugotowane, albo podgrzane do wrzenia, przekładam do słoików ( ok. 5/6 pojemności) i zalewam gorącą zalewą tak, aby utworzył się menisk wypukły. Lekko mieszam, uzupełniam gorącą zalewą i zaraz mocno zakręcam i odwracam do góry dnem do wystygnięcia. Tak przygotowane grzyby będą dość słodkie, ale nie bardzo kwaśne, ogólnie biorąc dość łagodne w smaku. I co najważniejsze, nie psuję się, nie mętnieją. Jeśli ktoś woli mniej lub bardziej słodkie czy kwaśne może zmienić proporcje. Najistotniejsze momenty w procesie marynowania to: gorące grzyby, gorąca zalewa, napełnienie słoików po brzeg, zamieszanie, aby zalewa dostała się do każdego grzyba i w końcu stygnięcie w słoikach odwróconych do góry dnem. Smacznego.
-- Piekło i niebo. |